| Wybrany Lud Boży |
|
|
|
| Izrael - Izrael w proroctwach |
| Wpisany przez Administrator |
| wtorek, 12 października 2010 09:43 |
|
Strona 1 z 13
Wybrany Lud Boży Przedstawiony w tym miejscu dwunasto-częściowy artykuł został napisany na początku XX w i pochodzi z magazynu "Overland Monthly". Jest on świadectwem, że byli wtedy pewni chrześcijanie bardzo zainteresowani proroctwami odnoszącymi się do Izraela. Zasługuje on tym bardziej na uwagę, że czasy, w których został napisany nie sprzyjały takim zainteresowaniom. Pogromy Żydów dokonywane w Europie Wsch.-Rosja, Rumunia, antysemityzm w Niemczech, Francji, Austrii to tylko małe symptomy nadchodzącej zagłady. Nota o autorze Przedstawiony w tym miejscu dwunastoczęściowy artykuł został napisany na początku XX w i pochodzi z magazynu "Overland Monthly". Jest on świadectwem, że byli wtedy pewni chrześcijanie bardzo zainteresowani proroctwami odnoszącymi się do Izraela. Zasługuje on tym bardziej na uwagę, że czasy, w których został napisany nie sprzyjały takim zainteresowaniom. Pogromy Żydów dokonywane w Europie Wsch.-Rosja, Rumunia, antysemityzm w Niemczech, Francji, Austrii to tylko małe symptomy nadchodzącej zagłady.
Można się nie zgadzać w takich czy innych kwestiach teologicznych z Ch. Russellem, jednak uczciwie trzeba przyznać, że jak na tamte czasy (XIX/XX) jego postawa i świadomość biblijna odnośnie narodu żydowskiego zasługuje na ogromny szacunek. Dziś wielu chrześcijan chce uchodzić za przyjaciół Izraela. Ale w czasach gdy Russell głosił, że Żydzi są wciąż narodem wybranym i wrócą do swej ziemi, by założyć swe państwo (co stało się faktem 40 lat później) większość chrześcijaństwa uważała Żydów wciąż za zabójców Chrystusa, zasługujących na potępienie a "pomysły" Russella za niedorzeczne. Jeszcze w okresie międzywojennym wielu protestantów w Niemczech popierało politykę Hitlera odnośnie Żydów. Także nauka Kościoła Rzymskokatolickiego pozostawała w dużym stopniu antysemicka. Oficjalnie stosunek ów uległ zmianie dopiero za czasów Jana XXIII, który w 1959 roku polecił zastąpić w liturgii Wielkiego Piątku modlitwę przeciwko "niewiernym Żydom" słowami przyjaznymi dla Żydów. Zwołany natomiast przez niego II sobór watykański uchwalił w 1965 roku (czyli już za pontyfikatu Pawła VI) min"...nie należy przedstawiać Żydów jako odrzuconych ani jako przeklętych przez Boga, rzekomo na podstawie Pisma Świętego". Na przełomie XIX i XX wieku, kiedy to Ch. Russell zabrał publicznie głos w sprawie Żydów, chrześcijaństwo było powszechnie pogrążone w antysemickich stereotypach. Tym bardziej należy skłonić głowę przed odwagą z jaką Russell pisał swe artykuły do Overland Monthly. Z tych też względów sami Żydzi nazwali Russella pierwszym chrześcijańskim syjonistą. W roku 1910 został zaproszony przez rabinów do wygłoszenia wykładu na temat nadziei dla Żydów. Jest to chyba rzecz niebywała, a w każdym razie niewątpliwie na początku XX wieku była niebywała, by chrześcijanin na zaproszenie samych Żydów pouczał ich co do ich własnej przyszłości i nadziei. O Ch. T. Russellu Chaim Zylberklang- Żyd, wychowany w ortodoksyjnej tradycji judaistycznej, który na podstawie głoszonego przez Ch. T. Russella przesłania, z jego książek dowiedział się i uwierzył, że Jezus jest Mesjaszem- napisał tak:"Najbardziej ze wszystkich tego rodzaju chrześcijańskich działań, przemawia do mnie, dziś już historyczna, o biblijnym podłożu, działalność pastora Russella, jaką wykonywał w stosunku do Żydów. Na wiele lat przed Teodorem Herzlem, bo już w 1890 roku, jeden z rozdziałów III tomu zatytułował: "Przywrócenie Izraela" na s. 261-340 z Pisma Świętego dowodząc, że już wkrótce Żydzi powrócą do Ziemi Świętej. Od czasów wczesnochrześcijańskich, jako pierwszemu nie-Żydowi, pozwolono w dniu 9 pażdziernika 1910 przemówić w Hippodromie nowojorskim o ich wierze, na temat: "Syjonizm w proroctwie", do czterotysięcznego audytorium- tamtejszej intelektualnej elity żydowskiej. W kilkunastu artykułach opublikowanych w "Overland Monthly" oraz przez pismo "Die Stimme", Russell nie nakłaniał Żydów, by uznali Jezusa za swego Mesjasza, stali się chrześcijanami, lecz zachęcał ich do wierności przymierzu prawa mojżeszowego, które w swych przodkach zobowiązali się zachowywać. Na podstawie proroctw wykazywał, że po zgromadzeniu Żydów w Ziemi Obiecanej, Pan Bóg ześle im wybawienie i dopiero wówczas jako naród doczekają się Mesjasza. Wysoko oceniał Teodora Herzla, odkrywając w ruchu syjonistycznym wiodącą polityczną żydowską siłę w realizacji powrotu i osadnictwa żydowskiego w Palestynie." (Chaim Zylberklang, "Z Żółkiewki do Izraela", Lublin 2003.) |
| Poprawiony: środa, 13 października 2010 00:51 |
Nabożeństwa
Niedziela: 10:00
Czwartek: 18:00
Spotkania Modlitewne
Piątek: 18:00




Autor tego tekstu - Charles Taze Russell - często jest uważany za bezpośredniego założyciela organizacji "Świadków Jehowy". Różne fakty przeczą takim tezom, choćby sama data powstania organizacji (1931) i data śmierci autora tego artykułu (1916). Innym przykładem jest stosunek do Żydów, organizacja ŚJ- choć w swej działalności nawiązująca do działalności Ch. T. Russella- nie widzi w narodzie żydowskim żadnego szczególnego narodu odnosząc proroctwa o odrodzeniu się Izraela do samej siebie. Tymczasem ich rzekomy założyciel miał zupełnie inne poglądy na temat Izraela. Wielka szkoda, że ci, którzy dziś chcą świadomie nawiązywać do działalności CH. T. Russella, ideologicznie zdradzili korzenie swego ruchu. Ch. T. Russell jest również autorem prezentowanego na naszej stronie artykułu 
