"Prawo jest dla tych, którzy sami siebie uważają za sprawiedliwych, aby upokorzyć ich pychę. Ewangelia jest dla zgubionych by podnieść ich z rozpaczy" - C.H.Spurgeon -
| Świadectwo Krzysztofa |
|
|
|
| Wpisany przez Administrator |
| środa, 07 kwietnia 2010 19:27 |
|
Witam. Przed wypadkiem pracowałem jako dekarz. 20.12.1999 r. spadłem z rusztowania z wysokości 13m. Spadając, wiedziałem, że przeżyję, tylko zastanawiałem się, dlaczego tak długo lecę. Moja żona była w 6 miesiącu ciąży, nie myślałem wtedy o sobie, co ze mną będzie, lecz o niej. Było mi wstyd za to, co się stało, czułem się winny. 4 miesiące spędziłem w szpitalu - leżenie plackiem, brak czucia od pasa w dół, nie widziałem sensu życia, dołki psychiczne, pretensje do Boga - dlaczego ja, itd. Trwało to około roku. Później wyjazd na rehabilitację, nowi ludzie też na wózkach ;-). Tam zobaczyłem, że nie tylko ja jestem na wózku, ale inni również i to jeszcze w gorszym stanie. Urodziła mi się córka Julia. Po urodzeniu ona też trafiła od razu do szpitala, ponieważ miała problem z sercem. Żona w jednym szpitalu, ja w drugim, Julka w trzecim, a starsza córka z teściową. Nie mieliśmy własnego mieszkania. Po kilku miesiącach powiedziałem sobie: dość użalania się nad sobą. Miałem dwie drogi do wyboru - albo żyć, albo poddać się. Mam rodzinę, jest dla kogo żyć - pomyślałem. Żona też nie litowała się nade mną. Było coraz lepiej, lecz brakowało mi czegoś, czego nie mógł mi dać świat i przyjemności w tym świecie. Szukałem, m. in. w książkach religijnych, itp., ale nic tak w pełni nie zaspokajało moich pragnień. Pewnego dnia na rehabilitacji spotkałem człowieka wierzącego. Polubiłem go bardzo, na początku myślałem, że to Świadek Jehowy, ale okazało się, że nie. Pewnego dnia dał mi do poczytania swoją Biblię i STAŁO SIĘ! Otworzyłem ot tak, nie wybierając miejsca, i kiedy zacząłem czytać Słowo Boże, przeżyłem coś cudownego. Miałem wrażenie, a dziś pewność, że to sam Zmartwychwstały Jezus przemawia do mnie w swoim Słowie i tak karmiłem i karmię się Jego Słowem do dziś. W 2005 roku postanowiłem przyjąć chrzest wodny, potwierdzić to, w co uwierzyłem. Pan zatroszczył się o mnie, o mieszkanie, o to, że mam rodzinę, pracę, studiuję Biblię. Dziś mówię wszystkim, że jestem szczęśliwym człowiekiem, ponieważ Bóg mnie prowadzi. Uzdrowił mnie z wielu przykrych chorób, np. kamieni nerkowych, bakterii w moczu Pseudomonas Aeruginosa. Wierzę, że niedługo Pan uzdrowi moje nogi. Ale najważniejszą rzeczą jest to, że w Jezusie mam pewność Życia Wiecznego, bo On umarł za moje grzechy. Należę do społeczności zielonoświątkowej. Nie promuję kościoła, ale Pismo Święte. "Bo jeśli ustami swoimi wyznasz, że Jezus jest Panem, i uwierzysz w sercu swoim, że Bóg wzbudził Go z martwych, zbawiony będziesz" List do Rzymian roz. 10 wers.9. Krzysztof |
By A Web Design
Goście online
- [Bot]
- [Google]
- [Yandex]
- 1 guest
- 3 robots
Najczęściej czytane
Aktualności
Ogłoszenia
- ► 2012 (29)
- ► 2011 (231)
- ► 2010 (240)
Ostatnio dodane komentarze
- Umawianie się na randki
Chciałabym prosić o ile to możliwe o resztę tego kazania... Ponieważ ono się tak... Więcej...
Wpisał ak - Milość Chrystusa
Lektor "nieudolny"??? Raczej zdolny, mimo że amator:). Dużo pracy pewnie wymaga ... Więcej...
Wpisał Stokrotka - Milość Chrystusa
Lektor może i amator ale dlaczego od razu nieudolny? Miło usłyszeć ten ciepły gł... Więcej...
Wpisał db - Milość Chrystusa
Lektor (wiem że amatorski i nieudolny) został dodany dla ludzi którzy z różnych ... Więcej...
Wpisał Admin. - Cyrk motyli
Piękny film, a najbardziej słowa które tam padają "im większa walka tym większe ... Więcej...
Wpisał Krzysztof71
Nabożeństwa
Niedziela: 10:00
Czwartek: 18:00
Spotkania Modlitewne
Piątek: 18:00
Masz problem, potrzebujesz z kimś porozmawiać, chcesz by się o Ciebie modlić...? Pisz: modlitwa@kz-brzeg.pl






