gototopgototop

"Prawo jest dla tych, którzy sami siebie uważają za sprawiedliwych, aby upokorzyć ich pychę. Ewangelia jest dla zgubionych by podnieść ich z rozpaczy" - C.H.Spurgeon -

Start  »  Czytelnia  »  Opowiadania  »  Czas i Miłość
Czas i Miłość PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 0
SłabyŚwietny 
Wpisany przez Sibela   
niedziela, 05 września 2010 15:36

Była kiedyś pewna wyspa, którą zamieszkiwały emocje i uczucia: Szczęście, Smutek, Wiedza, Radość, oraz wszystkie inne włączając Miłość.
Jednego dnia podano do wiadomości, że wyspa ta wkrótce zostanie zalana. ...


Wszyscy mieszkańcy wyspy zabrali się za naprawę łódek i jak najszybciej poczęli opuszczać wyspę. Jeden po drugim odpływali. Jedyną, która pozostała była Miłość. Miłość chciała dotrwać do samego końca, do ostatniej chwili.

 


Kiedy wody oceanu zaczęły zalewać wyspę, Miłość postanowiła poprosić o pomoc. W pewnej chwili ujrzała przepływające obok Bogactwo we wspaniałej łodzi. Miłość zawołała: "Bogactwo, czy możesz mnie zabrać?" Bogactwo spojrzało na Miłość i rzekło: "Nie, nie mogę. Mam wiele złota, srebra i innych cennych rzeczy załadowanych w łodzi. Nie będzie dla ciebie pośród nich miejsca."

Miłość po chwili spostrzegła Próżność, która była wygodnie usadowiona w swojej równie pięknej i okazałej łodzi. "Próżność, pomóż mi proszę wydostać się z wyspy!" zawołała Miłość. "Nie mogę ciebie zabrać. Jesteś cała mokra i możesz zniszczyć moją łódź. Szukaj kogoś innego!" odrzekła Próżność, po czym odpłynęła. Wkrótce przepływał obok Smutek, więc Miłość postanowiła do niego zawołać o pomoc. "Smutku, pozwól mi z tobą odpłynąć!" "Oh, Miłości, jestem tak bardzo smutny, że wolę być sam" Po niedługim czasie Miłość dostrzegła łódkę przepływającego Szczęścia, ale było ono tak szczęśliwe, że nawet nie słyszało wołającej o pomoc Miłości.

 

 


Kiedy zrozpaczona Miłość była już u kresu sił, nagle dał się słyszeć głos: "Miłość, wejdź do mojej łodzi, chętnie cię zabiorę." Miłość odwróciła się i ujrzała w łodzi starca. Poczuła się tak ubłogosławiona i napełniona taką radością, że nawet nie pomyślała, aby zapytać starca o jego imię. Kiedy dopłynęli do lądu, Miłość wysiadła z łodzi i nawet nie zauważyła kiedy starzec oddalił sie. Miłość nie zdążyła nawet mu podziekować, więc postanowiła zapytać Wiedzy o imię starca. "Kim był ten sędziwy starzec, który mi pomógł?" "Był to Czas" odpowiedziała Wiedza.

"Czas?" zdziwiła się Miłość "Dlaczego właśnie czas mi pomógł?"

Wiedza uśmiechnęła się i w swojej głębokiej mądrości rzekła: "Ponieważ tylko Czas jest w stanie zrozumieć jak wielka jest Miłość."



Poprawiony: niedziela, 05 września 2010 22:31
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież


By A Web Design

 


Biblia

Galeria

liczniki strony www

Goście online

  • [Bot]
  • [Google]
Now online:
  • 1 guest
  • 2 robots

Ostatnio dodane komentarze

Tłumacz / Translate

Polish English French German Italian Russian

Nabożeństwa

Niedziela: 10:00

Czwartek: 18:00

Spotkania Modlitewne

Piątek: 18:00

Masz problem, potrzebujesz z kimś porozmawiać, chcesz by się o Ciebie modlić...? Pisz: modlitwa@kz-brzeg.pl